O specyfice tradycyjnego stroju krakowian

Kiedy mowa o tradycyjnych strojach regionalnych Polski, jednym z pierwszych, który przychodzi na myśl, jest krakowski strój męski – barwny, bogaty i naprawdę jeden z najbardziej wyszukanych spośród wszystkich strojów ludowych, który stał się swoistym symbolem polskiego folkloru, jak pisze krakowchanka.eu.

Symbol patriotyzmu

Zdjęcie: MZPiT Ełk

Tradycyjny strój krakowski jest najbardziej rozpoznawalnym strojem ludowym w Polsce.

Jego początki wiążą się z okresem, gdy Kraków był stolicą państwa. Początkowo strój ten był charakterystyczny dla mieszkańców okolicznych wsi, jednak z czasem zyskał status symbolu kulturowego całej Małopolski.

Można śmiało stwierdzić, że swoją sławę zawdzięcza postaci wojskowego i polityka, Tadeusza Kościuszki, który nosił go podczas insurekcji. Z biegiem czasu strój krakowski przekształcił się nie tylko w element kultury ludowej, ale w prawdziwy symbol patriotyzmu. To właśnie jego męska wersja inspirowała bojowników o wolność. Motywy stroju wyraźnie odbiły się w odzieży wojskowej powstańców w czasie zrywów, gdy naród polski nie ustawał w walce o jedność i niepodległość rozdzielonej Ojczyzny.

Krakowianie zakładali ten świąteczny strój tylko na specjalne okazje – na wesela, wielkie święta kościelne oraz ważne rodzinne czy publiczne wydarzenia. Każda część kostiumu ma własne pochodzenie, znaczenie i głęboki sens symboliczny, przekazywany z pokolenia na pokolenie.

Męskie i żeńskie stroje narodowe

Zdjęcie: MZPiT Ełk

Elementami krakowskiego męskiego stroju narodowego są:

  • koszula – była biała i wykonana z domowego lnu. Na mankietach i kołnierzu znajdował się drobny haft;
  • kamizelka – zwana również lejbykiem, miała barwny kolor i bogate hafty;
  • spodnie były w intensywnym odcieniu niebieskiego lub czerwonego, miały luźny krój i tradycyjnie wpuszczano je w wysokie, skórzane buty. Letnie spodnie szyto z cienkiego lnu lub bawełny, a na zimę używano cieplejszych tkanin;
  • pas był skórzany i szeroki, często ozdobiony metalowymi elementami;
  • kapelusz tradycyjnie wykonany był z czerwonej tkaniny i ozdobiony pawimi piórami oraz złotymi wstążkami;
  • obuwie – noszono wysokie, skórzane buty, wykonane ze skóry bydlęcej i często zdobione.

Po odzyskaniu niepodległości i zmianach w życiu społecznym i gospodarczym tradycyjny strój krakowski uległ zauważalnej transformacji. Na te zmiany wpłynęły trendy modowe poprzednich epok, pojawienie się nowych tkanin i elementów dekoracyjnych. Właśnie w tym okresie ukształtował się wizerunek znanego dziś stroju kobiecego: czarny gorset, wyszywany barwnymi cekinami i ozdobiony wstążkami, jaskrawa kwiecista spódnica, krótki tiulowy fartuszek, a także biała haftowana koszula i wianek na głowie – nieodłączny atrybut wizerunku krakowskiej dziewczyny.

Zamężne kobiety tradycyjnie nosiły na głowie specjalne chusty-czepce, które po raz pierwszy zakładały podczas ceremonii ślubnej. Uroczyste warianty tych nakryć głowy miały ozdobienia w postaci delikatnych ząbkowanych brzegów, a ich rogi były ozdobione haftem – zazwyczaj kwiatowymi ornamentami, wykonanymi ściegiem płaskim lub angielskim. Poprawne zawiązanie chusty-czepca było trudnym zadaniem. Kobiety nosiły też zwykłe chusty, które wiązano pod brodą. Latem noszono chusty wykonane z jedwabiu lub tiulu, a zimą – z wełny.

Krakowskie spódnice wyróżniały się specyficznym krojem i były ważną częścią kobiecego stroju. Były bardzo szerokie i sięgały do kostek, nadając sylwetce obfitości. Najczęściej szyto je z tkanin o intensywnych kolorach – zielonym, czerwonym, niebieskim lub białym – co dodawało wyglądowi świąteczności i wyrazistości.

Do uszycia jednej spódnicy zazwyczaj używano około pięciu pasów tkaniny: cztery z nich marszczono, aby nadać objętości, a piąty pozostawiano gładki – tworzył on przód. Z praktycznych względów, aby zmniejszyć koszty drogiego materiału, ta przednia część, która i tak była zakryta fartuchem, często była szyta z prostszej, mniej kosztownej tkaniny.

Fartuchy miały taką samą długość jak spódnice – zakrywały nie tylko przód, ale także częściowo boki i tył spódnicy. Do ich uszycia używano dwóch szerokich pasów – każdy o szerokości około 1,5 metra. Najbardziej luksusowo zdobiono fartuchy z białego płótna lub tiulu: to właśnie na nich haft rozpościerał się na niemal całej powierzchni i zawsze był wykonywany białymi nićmi, tworząc wyszukane wzory.

W ciepłe pory roku kobiety nosiły sznurowane botki na dość wysokim obcasie, które dodawały sylwetce elegancji. Zimą natomiast przechodziły na wysokie skórzane kozaki, podobne fasonem do męskiego obuwia – praktyczne i wygodne na chłodną pogodę.

Ozdoby

Zarówno mężczyźni, jak i kobiety zdobili się srebrnymi ozdobami i naszyjnikami, które zazwyczaj zamawiano u krakowskich jubilerów. Męski strój uzupełniały pierścienie i spinki do mankietów o niezwykłych kształtach: przypominały małe kieliszki z dużą koralikiem na szczycie i służyły jako zapięcia do koszul przy szyi (swoisty prekursor współczesnych spinek do mankietów).

Krakowianki zdobiły się naszyjnikami z czerwonych korali, które miały kilka nitek. Największe koraliki były oprawione w srebrną okuć. Dość popularne były pierścienie z granatem, które nosiły kobiety.

Oczywiście, strój narodowy dziś nie jest noszony na co dzień, a zakładany na święta narodowe, festiwale folklorystyczne i inne wydarzenia kulturalne. W tych momentach uczestnicy z dumą ubierają się w tradycyjne stroje, podkreślając swoją przynależność do historii, kultury i duchowego dziedzictwa przodków. Taki ubiór staje się nie tylko oznaką szacunku dla przeszłości, ale także symbolem jedności, tożsamości narodowej i miłości do ojczystego regionu. Poprzez haft, ornamenty, kolory i fasony ludzie przekazują dawne sensy, rodzinne tradycje i regionalne specyfikę, zachowując żywy związek między pokoleniami.

W okresie międzywojennym strój krakowski został uznany za narodowy, a dla polskiej diaspory za granicą stał się symbolem głębokiego związku z ojczystą ziemią i dziedzictwem kulturowym.

Obecnie często można zobaczyć współczesne interpretacje tradycyjnych strojów, gdzie klasyczne elementy łączą się z nowoczesnymi trendami.

....