Jadwiga Husarska-Sobina, która tworzy design przyszłości

Kiedy duże marki wprowadzają nowe formy, rzadko gonią wyłącznie za efektownym obrazkiem. Rynek jest już zmęczony designem, który świetnie prezentuje się na prezentacjach, ale szybko starzeje się w codziennym użytkowaniu. Eksperci intensywnie szukają alternatyw, а wśród innowatorów szczególnie wyróżnia się Jadwiga Husarska-Sobina – polska projektantka, która opiera swoje projekty na realnych potrzebach użytkowników.

Husarska Design Studio współpracuje z firmami, których produkty od lat współtworzą europejski rynek – od marki Gatta po Grupę Nowy Styl i Paged SA. W ciągu kilku lat zespół Husarskiej-Sobiny zrealizował ponad 80 wdrożeń rynkowych w różnych sektorach biznesu, a zaprojektowane przez nich produkty trafiły do sklepów na całym świecie. To przypadek, w którym sukces mierzy się nie tylko nagrodami, ale przede wszystkim tym, jak bardzo te projekty stały się przydatne i pożądane w codziennym życiu, pisze portal krakowchanka.eu.

Dzieciństwo pełne twórczości i eksperymentów

W domu, w którym dorastała Jadwiga, sztuka była stale obecna w rozmowach i rodziła się w pracowniach, które odwiedzała już jako dziecko. Jej rodzice oraz dziadkowie żyli twórczością, dlatego zainteresowanie formą, materiałem i przestrzenią pojawiło się u niej bardzo wcześnie. Największe wrażenie robiła na niej pracownia dziadka. To tam nieustannie coś wymyślano, przerabiano i testowano nowe pomysły. Właśnie w tym miejscu zrodziło się w niej przekonanie, że projektowanie to nie tylko dekorowanie, ale przede wszystkim szukanie nowych rozwiązań.

Jak wspomina Jadwiga, rysowanie już w dzieciństwie stało się dla niej naturalnym sposobem na komunikację ze światem. Bliscy żartowali nawet, iż dziewczynka nauczyła się rysować szybciej, niż zaczęła mówić.

Z czasem doszły do tego:

  • rzeźba,
  • lepienie z gliny,
  • praca z formą,
  • eksperymenty z różnymi materiałami,
  • chęć wyjścia poza rysunek na papierze i tworzenia bezpośrednio w przestrzeni.

Projektantka przyznaje, że nigdy nie miała precyzyjnego planu kariery, ponieważ twórczość od samego początku stanowiła dla niej naturalną część codzienności. Najbardziej fascynowało ją nie samo tworzenie przedmiotów, lecz moment, w którym różne techniki, materiały i pomysły nagle zaczynały ze sobą współgrać, pomagając znaleźć rozwiązanie trudnego problemu.

Jadwiga Husarska-Sobina i doświadczenie w Budapeszcie

Droga twórcza Jadwigi rozpoczęła się w liceum plastycznym, gdzie najbardziej pociągała ją praca z formą i przestrzenią. Następnie podjęła studia na Wydziale Form Przemysłowych Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Szybko jednak poczuła potrzebę zdobycia międzynarodowego doświadczenia. Tak trafiła do Budapesztu, gdzie teoria błyskawicznie ustąpiła miejsca praktyce.

Husarska-Sobina wspomina, że wówczas bardziej interesowały ją skomplikowane mechanizmy i projekty techniczne, a meble wydawały jej się zbyt proste. Z czasem jednak to podejście całkowicie się zmieniło. Praca z użytkownikami pokazała, że nawet najzwyklejszy domowy sprzęt może ułatwić życie albo – wręcz przeciwnie – codziennie irytować. To wtedy Jadwiga zrozumiała, że design to nie ładny obrazek, ale narzędzie do rozwiązywania konkretnych problemów.

Jadwiga Husarska-Sobina i przełom w Finlandii

Kolejnym krokiem w jej karierze był wyjazd po nowe doświadczenia do Finlandii. W Instytucie Designu w Lahti Jadwiga po raz pierwszy zaczęła pracować ze sklejką. Zamiast trzymać się sztywnych reguł, postawiła na eksperyment: gięcie, testowanie i szukanie form, które wcześniej wydawały się niemożliwe do uzyskania z drewna. Wtedy meble, które dotychczas mało ją interesowały, ukazały swoje zupełnie nowe oblicze. Okazało się, że nawet prosty przedmiot stawia przed projektantem trudne wyzwanie, jeśli ma być jednocześnie lekki, wygodny i trwały. Pobyt w Finlandii uświadomił jej coś jeszcze: design jest nierozerwalnie związany z ekologią, a materiały, z których korzystamy, mają stały wpływ na nasze życie codzienne.

Później Husarska-Sobina otrzymała pracę w Tampere i planowała na stałe osiąść w Finlandii. Postanowiła jednak wziąć udział w konkursie dla młodych polskich projektantów – głównie po to, by sprawdzić swoje siły. I wygrała. Nawiązała współpracę z firmą Nowy Styl, dla której zaprojektowała swoje pierwsze komercyjne meble. To dało jej impuls do powrotu do kraju. W ten sposób kariera, która mogła rozwinąć się za granicą, niespodziewanie obrała zupełnie nowy kierunek.

Design i obróbka materiałów w twórczości Husarskiej-Sobiny

Po powrocie do kraju Jadwiga postanowiła dokończyć studia na krakowskiej ASP. Ogromny wpływ wywarli tam na nią pedagodzy, a zwłaszcza prof. Czesława Frejlich, która uczyła studentów postrzegania designu jako realnego narzędzia zmian społecznych, a nie tylko ładnej formy. Husarska-Sobina nie ograniczała się jednak wyłącznie do teorii. Założyła studencką grupę „MaKultura”, która zajęła się tematyką segregacji śmieci i ekologii. Działo się to na długo przed tym, jak te zasady na stałe zagościły w codziennym życiu Europejczyków.

W rozmowach z dziennikarzami Jadwiga wspominała, że na uczelni stworzyli od podstaw system segregacji odpadów, a nawet zaprojektowali własne pojemniki, które służą tam do dziś. Równolegle młoda projektantka pracowała nad autorskimi pomysłami, eksperymentując z surowcami, które wówczas mało kogo interesowały. Jednym z takich doświadczeń było stworzenie krzesła z odpadów papierowych – próba sprawdzenia, jak ten nietypowy materiał może zmieniać swoją formę i funkcję.

Jak Husarska Design zmienia produkcję mebli?

Z czasem projektantka założyła własne studio – Husarska Design Studio. Tutaj projektowanie ściśle wiąże się z poszukiwaniem innowacyjnych materiałów oraz nowoczesnych technologii produkcji. Jednym z kluczowych projektów studia stał się Strumber – ekologiczny kompozyt produkowany z włókien konopi, lnu oraz innych roślin jednorocznych.

Obecnie zespół Husarska Design Studio intensywnie pracuje nad tym, aby Strumber:

  • był wytwarzany na masową skalę,
  • znalazł szerokie zastosowanie w seryjnej produkcji mebli,
  • stał się przystępną cenowo alternatywą dla drewna,
  • nie był jedynie drogim surowcem „wystawowym”,
  • pozostał atrakcyjny finansowo dla szerokiego grona odbiorców.

Husarska-Sobina postawiła na skalowalność tej technologii. Bez tego żaden ekologiczny materiał nie wyjdzie poza fazę niszowych eksperymentów galeryjnych. Jak sama podkreśla, w jej studiu panuje pełna świadomość tego, że piękne słowa o ekologii nie zmienią nawyków konsumentów. Potrzebne są realne rozwiązania, które sprawią, że alternatywne surowce będą tanie i proste w obróbce przemysłowej.

Jak studio Husarskiej-Sobiny podbiło międzynarodowe wystawy?

Zespół Husarska Design Studio zaczął aktywnie prezentować swoje projekty nie tylko w Polsce, ale też na najważniejszych światowych wystawach – od Mediolanu, przez Eindhoven i Dubaj, aż po Seul. Dla projektantów to nie tylko szansa na promocję, ale też doskonała okazja do weryfikacji swoich pomysłów na globalnym rynku. Dotyczy to zwłaszcza kompozytów roślinnych, które wzbudzają spore zainteresowanie w środowisku projektowym.

Podczas targów studio prezentuje:

  • rozwiązania sprzyjające ekologicznej produkcji,
  • nowatorskie metody przetwarzania biomasy,
  • alternatywy dla tradycyjnego drewna w meblarstwie.

Husarska Design Studio nie zamierza na tym poprzestać. Zespół stale eksperymentuje z nowymi rodzajami biomasy, starając się zagospodarować to, co do tej pory lądowało na śmietniku – na przykład opadłe liście czy odpady po uprawie kukurydzy. Koncepcja jest prosta: jeśli dany materiał można pozyskać bez wycinania drzew i skomplikowanych procesów chemicznych, ma on realną szansę odmienić branżę meblarską, zamiast pozostać jedynie „zieloną” ciekawostką dla wąskiego grona entuzjastów.

Jadwiga Husarska-Sobina jest laureatką licznych prestiżowych nagród, w tym Red Dot 2017. Osobnym, niezwykle ważnym obszarem jej działalności jest zaangażowanie w rozwój marki WellDone, działającej pod egidą Fundacji „Być Razem”. Inicjatywa ta łączy profesjonalny design z aktywizacją społeczną. Za te działania Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) wyróżnił projektantkę tytułem „Anioła Ekonomii Społecznej”.

Design zrodzony z codzienności

Jak przyznaje Jadwiga Husarska-Sobina, inspiracje do tworzenia nowych surowców często czerpie ze zwykłych spacerów po lesie. To tam zwraca uwagę na zalegające liście i rośliny, które marnują się bezużytecznie. Zdaniem zespołu Husarska Design Studio, właśnie takie organiczne zasoby mogą stać się cennym surowcem produkcyjnym, jeśli tylko odpowiednio do nich podejdziemy.

Dla Jadwigi Husarskiej-Sobiny design już dawno przestał być jedynie opowieścią o estetycznej formie. O wiele bardziej interesuje ją to, czy dany przedmiot może służyć dłużej niż standardowo, jak minimalizować odpady oraz w jaki sposób realnie wpływać na mądre gospodarowanie zasobami. Właśnie dlatego projekty tej cenionej projektantki łączą w sobie wyczucie stylu z troską o środowisko oraz nieustannym poszukiwaniem innowacyjnych, ekologicznych surowców.

...