Dziś trudno sobie wyobrazić, że kiedyś kobiety były pozbawione wielu normalnych i zwyczajnych rzeczy. Jeszcze pod koniec XIX wieku na polskich uniwersytetach nie można było zobaczyć dziewczyn – uważano, że nie potrzebują one wyższego wykształcenia, że ta część ludzkości ma zupełnie inną rolę i cel w życiu. Trwało to tak długo, aż pewnego dnia kobietom zostało przyznane prawo, na które zasługiwały, podaje strona krakowchanka.eu.
Dla wielu osób współczesnych to wydarzenie nie wydaje się znaczące, dlatego niewiele osób wie o Janinie Kosmowskiej. Kobieta ta była jednak jedną z pierwszych studentek Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Dlaczego w przeszłości kobiety nie mogły studiować na polskich uczelniach?

Gorzko jest uświadomić sobie prawdę, że przez wiele stuleci kobiety w różnych częściach świata nie były w stanie zdobyć wyższego wykształcenia. Wielu naukowców uważało, że ich mózgi są po prostu niezdolne do przyswajania wiedzy, a czasem nawet twierdzili, że kobiety mogą bezcześcić naukę. Profesorowie na polskich uniwersytetach nie byli wyjątkiem.
Przez ponad pięćset lat istnienia Uniwersytetu Jagiellońskiego nie można było spotkać tu kobiety. Nawet znacznie później, gdy instytucje edukacyjne w rozwiniętych krajach Zachodu zaczęły dopuszczać kobiety do grona studentów, profesorowie polskich uczelni nie spieszyli się ze zmianą zdania i odejściem od starych zasad.
Tak było do czasu, gdy Janina Kosmowska jako jedna z pierwszych udowodniła, że przestarzałe dogmaty należy pozostawić w przeszłości.
Kim jest Janina Kosmowska?
Janina Kosmowska urodziła się w wielodzietnej rodzinie (miała 7 sióstr) w małym miasteczku na Lubelszczyźnie. Niewiele wiadomo o jej dzieciństwie i młodości. Wiadomo jedynie, że dziewczyna nie widziała tu dla siebie perspektyw, więc wyjechała do Warszawy. Tu, w stolicy, znajdował się tzw. Uniwersytet Latający, który był wówczas niemal jedynym miejscem w kraju, gdzie kobieta mogła zdobyć jakiekolwiek wykształcenie.
Janina Kosmowska pragnęła się rozwijać, marzyła o tym, by zostać farmaceutką, fascynowały ją nauki ścisłe, dokładnie studiowała chemię. Było to jednak niemożliwe bez odpowiedniego wykształcenia. Co więcej, zawód farmaceuty był niegdyś dostępny wyłącznie dla mężczyzn – uważano, że kobiety nie są w stanie wytwarzać wysokiej jakości leków.
Jednak upór i szczere pragnienie pomogły Janinie Kosmowskiej osiągnąć swój cel. Potajemnie odbyła staż w warszawskiej aptece i w 1894 roku zdała egzamin na pomocnika aptekarza. Aktywna Janina nie poprzestała jednak na tym: wiosną tego samego roku podjęła studia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
Co więc się zmieniło, gdy wśród studentów uczelni, która od wieków trzymała się ścisłych tradycji, znalazły się kobiety? W rzeczywistości za tymi reformami stała inna wytrwała osobowość – Kazimiera Bujwidowa. Aktywnie walczyła ona o prawo kobiet do edukacji i to dzięki jej staraniom pod koniec XIX wieku w Krakowie powstało pierwsze w Polsce gimnazjum dla dziewczynek. Kazimiera Bujwidowa, wykorzystując obowiązujące wówczas przepisy o prawach oświatowych, przeprowadziła kampanię, odwołała się do przewodniczącego kongresu pedagogicznego we Lwowie i udało jej się osiągnąć swój cel. Tym samym w 1894 roku na studia farmaceutyczne (choć bez możliwości zdawania egzaminów i uzyskiwania tytułów naukowych) zostały dopuszczone trzy kandydatki – Jadwiga Sikorska, Stanisława Dowgiałłówna i Janina Kosmowska. Trzy lata później kobietom zezwolono na studiowanie w pełnym wymiarze godzin na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu.
Ciąg dalszy życia Janiny Kosmowskiej

Pomimo tego, co wydawało się znaczącym przełomem w systemie edukacji, studiowanie nie było łatwe. Wielu profesorów uniwersyteckich pozostawało nieprzyjaznych i otwarcie stwierdzało, że obecność kobiet na zajęciach jest niedopuszczalna. Początkowo pojawiły się również problemy z uzyskaniem dyplomu, choć ostatecznie Janina Kosmowska otrzymała dyplom magistra farmacji.
Jednak nawet po ukończeniu edukacji praca w aptece nie była możliwa. Austriackie prawo wciąż nie zezwalało kobietom na pracę w tej branży. Mimo to Janina Kosmowska nie poddała się i znalazła rozwiązanie.
Później ona jako pierwsza w Krakowie otworzyła fabrykę produkującą kefir, który był uważany za lek leczący choroby płuc. Interes był tak udany, że rok później została otwarta filia fabryki w Zakopanem.
Jednocześnie z własną działalnością Janina Kosmowska pracowała w laboratorium w fabryce szczepionek i surowic, gdzie została zaproszona przez męża Kazimiery Bujwidowej, Odona. Pracowała nad tworzeniem szczepionek, publikowała prace naukowe oparte na własnych badaniach itp.
Jeśli chodzi o życie osobiste, to Janina Kosmowska zawsze dbała o swoją rodzinę. Była w bliskim kontakcie ze swoimi siostrami, z których cztery zdobyły wyższe wykształcenie. Była dwukrotnie zamężna, ale nie miała dzieci.
Jeśli chodzi o życie osobiste, to Janina Kosmowska zawsze dbała o swoją rodzinę. Była w bliskim kontakcie ze swoimi siostrami, z których cztery zdobyły wyższe wykształcenie. Była dwukrotnie zamężna, ale nie miała dzieci.
Janina zmarła w 1951 roku w Krakowie i została pochowana na Cmentarzu Rakowickim obok drugiego męża i siostry. Przez długi czas nikt nie opiekował się jej grobem – nie było nawet tabliczki z nazwiskiem. Znaleźli się jednak tacy, którzy nie pozostali obojętni i rozpoczęli proces renowacji grobu.